sobota, 1 lipca 2017
Nowy Blog.
Właśnie ruszył nowy blog poświęcony powieści "Kroniki Wiecznego Królestwa"
Znajdziecie tam opowiadania, materiały poświęcone książce, a także i recenzje.
Zapraszam do lektury.
http://kronikiwk.blogspot.com/
poniedziałek, 26 czerwca 2017
Jak kupować...? Komputer
Przez parę lat pracowałem
w handlu, zajmując się szeroko pojętą elektroniką.
W tym artykule przybliżę nieco zasady, jakimi należy kierować się podczas wyboru upragnionego laptopa, telewizora, sprzętu Hi-Fi, aparatu fotograficznego,
czy smartfona.
w handlu, zajmując się szeroko pojętą elektroniką.
W tym artykule przybliżę nieco zasady, jakimi należy kierować się podczas wyboru upragnionego laptopa, telewizora, sprzętu Hi-Fi, aparatu fotograficznego,
czy smartfona.
Od czego zacząć?
czwartek, 22 czerwca 2017
Kroniki Wiecznego Królestwa - Pan Podziemia
Część IV
Późnym wieczorem an’hariel rozpoczęli realizację swojego planu. Podczas, gdy Michał z Temielem szykowali główne siły
do frontalnego ataku, na wschodzie akcje zaczepne prowadził Rafał z Lucyferem.
Z zamieszania skorzystał Gabriel
Z zamieszania skorzystał Gabriel
i jego zastęp. Cherubini używali, przypominających skutery maszyn.
Zamiast kół urządzenia te miały pneumatyczne elektromagnesy, umożliwiające lot
nad powierzchnią ziemi. Do sterowania służyła prosta kierownica. Przymocowanej do niej, trapezoidalnej ramy z uchwytem na górze, używano podczas walki. Sprawdzała się kiedy jedną rękę zajmowała broń biała. System
ten miał ułatwić jeźdźcom prowadzenie działań wojennych na sposób kawaleryjski. Potocznie maszyny cherubinów nazywano „skoczkami”. Określenie to przeszło na wszystkie pojazdy, poruszające się na poduszce elektromagnetycznej.
Stołeczny zastęp Gabriela odjechał
Stołeczny zastęp Gabriela odjechał
na zachód. Kiedyś rozciągała się tam trawiasta równina, przecięta pełną roślinności doliną
i korytem wielkiej rzeki Chiddekel. Obecnie obniżenie przy rzecznym korycie zamieniło
się w szare, bezdrzewne grzęzawisko, pozbawione jakichkolwiek śladów życia. Cherubini pokonali bród
i korytem wielkiej rzeki Chiddekel. Obecnie obniżenie przy rzecznym korycie zamieniło
się w szare, bezdrzewne grzęzawisko, pozbawione jakichkolwiek śladów życia. Cherubini pokonali bród
i skrzętnie omijając posterunki wroga pognali na południe w kierunku odwodu wojsk Baal Zebula. Dla Gabriela nie było to nic nowego. Jako młody rycerz cherubinatu trafił
do Tartaru. Służąc w strzegącej pogranicza z Pandemoną stanicy Thill All Nava, szkolił
się w sztuce prowadzenia działań podjazdowych. Pod okiem ówczesnego komendanta – Lucyfera został najlepszym zwiadowcom wśród an’hariel. W Tartarze młody cherubin zanotował pasmo sukcesów w walce z przygranicznymi hordami. Podczas kolejnej wojny
z podległymi Samaelowi Nefilimami Gabriel doskonalił umiejętności zwiadowcze, aż stał
się najlepszym w działaniach partyzanckich oficerem armii niebieskiej.
do Tartaru. Służąc w strzegącej pogranicza z Pandemoną stanicy Thill All Nava, szkolił
się w sztuce prowadzenia działań podjazdowych. Pod okiem ówczesnego komendanta – Lucyfera został najlepszym zwiadowcom wśród an’hariel. W Tartarze młody cherubin zanotował pasmo sukcesów w walce z przygranicznymi hordami. Podczas kolejnej wojny
z podległymi Samaelowi Nefilimami Gabriel doskonalił umiejętności zwiadowcze, aż stał
się najlepszym w działaniach partyzanckich oficerem armii niebieskiej.
środa, 21 czerwca 2017
Linux dla ludzi
Większość ludzi o Linuxie wie mało bądź nic.
Dla przeciętnego użytkownika jest to jakaś nazwa czegoś co umieją obsługiwać jedynie informatycy. Są tacy, którzy kojarzą, że logo zawiera pewnego ptaka nielota z Antarktydy i tyle…
Czy to prawda, że obsługa systemu z pingwinem w tle jest naprawdę jedynie dla zaawansowanych? Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że tak naprawdę z Linuxem obcuje codziennie! Tak dokładnie, używając urządzeń przenośnych – tabletów, smartfonów których rom – czyli android oparty jest na jądrze linuxa.
I co to naprawdę jest tak skomplikowane?
No ale nie o tym chciałem dzisiaj napisać. Android tak naprawdę jest jedną z pochodnych opensus.
wtorek, 20 czerwca 2017
Kroniki Wiecznego Królestwa - Pan Podziemia
Część III
- Przestańcie się kłócić – warknął Michał. – Suri, nie prowokuj go proszę. Pokaż, że jesteś rozsądniejsza – serafin zwrócił się do archanioła tronów. –
- Przestańcie się kłócić – warknął Michał. – Suri, nie prowokuj go proszę. Pokaż, że jesteś rozsądniejsza – serafin zwrócił się do archanioła tronów. –
Jeżeli wkrótce czegoś nie zrobimy to już
o co się spierać!
- Zrozum Gabrielu.
- Zrozum Gabrielu.
Nie było wyjścia – dodał Rafał. – Takie było rozporządzenie serafaitu.
- No właśnie – młody an’hariel z wyrzutem spojrzał na Michała, który przewodził najwyższemu chórowi. – Mogłeś coś zrobić!
- No właśnie – młody an’hariel z wyrzutem spojrzał na Michała, który przewodził najwyższemu chórowi. – Mogłeś coś zrobić!
Mi niewiele potrzeba. Jedynie własny zastęp, skoczek, hatamak i wiatr we włosach…
- Sam jesteś sobie winien – pokręcił głową Michał. – Ordynacja parlamentu jest większościowa. Ja jak pozostali mam tylko jeden głos mimo,
- Sam jesteś sobie winien – pokręcił głową Michał. – Ordynacja parlamentu jest większościowa. Ja jak pozostali mam tylko jeden głos mimo,
że mu przewodniczę. Wiedz, że głosowałem, za pozostawieniem ciebie w służbie. Myślisz,
że podobał mi się wynik głosowania? Nie, nie podobał… Decyzja została podjęta
przez większość i nic nie mogłem zrobić. Sam napytałeś sobie biedy niszcząc Atlantis...
- Już tłumaczyłem, że to był wypadek! Że wina leży po stronie bestii, stworzonej,
- Już tłumaczyłem, że to był wypadek! Że wina leży po stronie bestii, stworzonej,
przez Lewiataniela. Ja tylko go wyprowadziłem z równowagi… Nie chcący zresztą…
To Behemot zniszczył słupy, na których oparty był kontynent…
- Tak, wiem – rzekł przewodniczący serafiatu. – Liczyłem, że kiedy emocje wśród deputowanych opadną, wznowię debatę na temat przywrócenia cię do czynnej służby
- Tak, wiem – rzekł przewodniczący serafiatu. – Liczyłem, że kiedy emocje wśród deputowanych opadną, wznowię debatę na temat przywrócenia cię do czynnej służby
w cherubinacie…
- I co się wtedy stało? – Mruknęła Suriel. – Z Tarataru napłynęła informacja, że Gabriel zniszczył miasto Purga’Teari!
- I co się wtedy stało? – Mruknęła Suriel. – Z Tarataru napłynęła informacja, że Gabriel zniszczył miasto Purga’Teari!
sobota, 17 czerwca 2017
Husaria Część II Koń i oporządzenie
Wierzchowiec i oporządzenie.
Konie husarii zasadniczo nie stanowiły jakiejś odrębnej rasy. Ich unikatowa wartość
wynikała ze szkolenia,
jakie ów przechodził. W Europie czas szkolenia konia dla kawalerii wynosił jakieś pół roku.
Te husarskie trenowane
były przez jakieś trzy lata. Podstawowym narzędziem
do nauki była bieżnia,
czyli oddzielony dwoma wysokimi płotami wąski korytarz długości 25-50 metrów z dwoma zabezpieczonymi parkanem kołami, szerokości 2.5-3 m. Koń godzinami ćwiczył intensywny galop połączony z błyskawicznymi nawrotami. W trakcie tej bieganiny zwierzę było oswajane z odgłosami pola bitwy czyli poprzez „ostrzeliwania” z hukiem wystrzałów i przypuszczalnie też owym „łopotem skrzydeł” jaki mógł towarzyszyć szarżom. Dzięki takiemu treningowi husaria jak i inne polskie kawalerie potrafiła niemal w miejscu dokonać nawrotu zmieniając kierunek uderzenia.
piątek, 16 czerwca 2017
Kroniki Wiecznego Królestwa - Pan Podziemia
Część II
I powiedział posłaniec Chaosu.
Zabiorę teraz magiczny kamień,
i każę mu mnie posłuchać.
A kamień posłuchał i otworzył
otchłań. Przez Czarną Bramę
przyszli tacy sami jak on.
I po świecie rozeszli się,
by dzieło Ana plugawić.
I usłyszeli Anioły wołanie
z Królestwa Ziemi, żeby
Belzebuba
Belzebuba
przegnać. Ale siła jego znaczna
była. Setkami tysięcy złych
duchów wsparta. Aż rzekł An
do posłańców
duchów wsparta. Aż rzekł An
do posłańców
idźcie i zaprowadźcie ład
w Królestwie Ziemi. I poszli
oni do ziemi Szinear. A przewodzili
im Archanioły. A imiona ich Michael, Temiel, Rafael, Lucyfer, Remiel, Raguel, Mefistoel i Suriel
za Abidiela. A potem przyszyli następni Szatkiel, Baradiel, Szachakiel i Siridiel, którzy życie w boju
z Belzebubem postradali.
Sumeryjska legenda, znaleziona w mieście Akszak, spisana pismem klinowym w czwartym tysiącleciu p.n.e.
Niebo zakrywały grube, ciemnoszare chmury. Błyskawice raz po raz rozcinały ciemność. Padał rzęsisty deszcz. Mokra, odarta z roślinności ziemia zamieniła się w potok grząskiego błota. W oddali ciemną szarość rozdzierał słup ciemnofioletowego światła, który niczym świder borował dziurę
Niebo zakrywały grube, ciemnoszare chmury. Błyskawice raz po raz rozcinały ciemność. Padał rzęsisty deszcz. Mokra, odarta z roślinności ziemia zamieniła się w potok grząskiego błota. W oddali ciemną szarość rozdzierał słup ciemnofioletowego światła, który niczym świder borował dziurę
w niebie. Jego głównym zadaniem było wywołać rozłam w czasoprzestrzeni i utrzymać
Czarną Bramę – mityczny portal do strefy chaosu.
Przez wyrwę, do krainy zwanej Szinear przybywały wciąż nowe zastępy pokracznych monstrów z miejsca po za Wszechświatem, zwanego Nahtra Mon Soula.
Do natarcia na pozycje an’hariel szykowały się ponad dwumetrowe stwory, o brudnej jakby umazanej w sadzy skórze i twarzy stopionej z dwóch, wykrzywionych w grymasie strachu i bólu oblicz. Nazywano ich Lotanami. Nosili folgowe półpancerze i naramienniki, wielkie tasaki
Przez wyrwę, do krainy zwanej Szinear przybywały wciąż nowe zastępy pokracznych monstrów z miejsca po za Wszechświatem, zwanego Nahtra Mon Soula.
Do natarcia na pozycje an’hariel szykowały się ponad dwumetrowe stwory, o brudnej jakby umazanej w sadzy skórze i twarzy stopionej z dwóch, wykrzywionych w grymasie strachu i bólu oblicz. Nazywano ich Lotanami. Nosili folgowe półpancerze i naramienniki, wielkie tasaki
oraz drzewce, zakończone postrzępionymi grotami do wyrywania mięsa. Za nimi stały Himery
– pół bestie, pół ludzie ze zwierzęcymi, odartymi ze skóry pyskami, oraz ciałem pokrytym łuską
i metalem. Uzbrojone w zakrzywione ostrza, wyrastające wprost z przedramion.
czwartek, 15 czerwca 2017
Kroniki Wiecznego Królestwa
Na stronie wydawnictwa pojawiła się zapowiedź powieści"Kroniki Wiecznego Królestwa".
Jest to zbiór trzech opowieści, z czasów początku ludzkości, kiedy Ziemią rządzili an'hariel, broniąc jej przed odwiecznym złem - Chaosem i jego emisariuszami.
http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=kroniki_wiecznego_krolestwa,druk
Starożytne cywilizacje Mezopotamii - Sumer Część VII
![]() |
| Widok na częściowo zrekonstruowany wielki ziggurat w Ur |
Okres nowosumeryjski (2116-2004 p.n.e.)
Wiąże się on z panowaniem III dynastii z Ur, która stała
się dominującą siłą w regionie.
Był to czas względnie spokojny, sprzyjający rozwojowi kultury
i sztuki. Stąd pojęcie ,,Odrodzenia” kultury sumeryjskiej.
Był to czas względnie spokojny, sprzyjający rozwojowi kultury
i sztuki. Stąd pojęcie ,,Odrodzenia” kultury sumeryjskiej.
Sporo na temat początku przemian mówią inskrypcje, odkryte
w starożytnym mieście Lagasz
z czasów panowania ensiego Gudei (ok 2130 r. p.n.e.). Formalnie podlegał on jurysdykcji centralnej władzy Gutów, jednak
w rzeczywistości miał wiele swobody. Władca ten zapisał się
w historii jako dobry zarządca, który wykorzystał wzrost gospodarczy swojego regionu do realizacji zakrojonych na szeroką skalę prac budowlanych. Sukces Gudei wynikał z tego, że doskonale unikał on wyniszczających konfliktów zbrojnych. Dzięki temu Lagasz świetnie prosperowało mimo okupacji gutejskiej i szybko rozkwitło po jej zakończeniu.
w starożytnym mieście Lagasz
z czasów panowania ensiego Gudei (ok 2130 r. p.n.e.). Formalnie podlegał on jurysdykcji centralnej władzy Gutów, jednak
w rzeczywistości miał wiele swobody. Władca ten zapisał się
w historii jako dobry zarządca, który wykorzystał wzrost gospodarczy swojego regionu do realizacji zakrojonych na szeroką skalę prac budowlanych. Sukces Gudei wynikał z tego, że doskonale unikał on wyniszczających konfliktów zbrojnych. Dzięki temu Lagasz świetnie prosperowało mimo okupacji gutejskiej i szybko rozkwitło po jej zakończeniu.
Odrodzenie było zjawiskiem powszechnym, a jego dowody odnaleziono w niemal wszystkich sumeryjskich miastach. Rozsądna polityka władców obliczona była na umocnienie jedności kraju, poprzez działalność gospodarczą, kulturalną i społeczną. Okres nowosumeryjski można by nazwać próbą nadrobienia wszystkich zaległości, naprawy błędów, które doprowadziły do upadku kraju. Gudea jako pierwszy szukał sposobów na odrodzenie wielkości swojego ludu w podkreśleniu więzi między starymi, a nowymi czasami. Taką samą metodę zastosowali później królowie III dynastii
z Ur.
wtorek, 13 czerwca 2017
Kroniki Wiecznego Królestwa - Pan Podziemia
Część I
13000 lat p.n.e.
- Co ci jest Baalelu? – Spytał chropowaty, nieprzyjemny głos.
- Boli mnie! – Zawył an’hariel.
Przypominał trzydziestoletniego mężczyznę o ciemnych, krótko ściętych włosach. Leżał skulony, nagi, bez skrzydeł. Tam, gdzie się znalazł, niebyło nic. Cherubina ogarniała czarna nicość.
- Cierpisz przez to co ci zrobiłem? – Spytał obcy, pusty raniący uszy głos.
- Nie! – Zawył dawny szef ochrony serafiatu. – Chodzi o to jak mnie traktują… O brak szacunku! Nawet wśród swoich… Samael, Lewiataniel… widzą we mnie tylko pozbawionego talentu pętaka… A pozostali? Ten bufon – Michał. Rafał – szef rady cherubinatu!
Nigdy nie dał mi prawdziwej szansy, bym mógł udowodnić ile jestem wart…
I jeszcze ten szczeniak, to „cudowne dziecko” – pupilek Ojca… Gabriel! Jeszcze im wszystkim pokażę…
- Chcesz się na nich odegrać?
Tak chcę. Jak cholera! W szczególności na tym szczeniaku, który tak mocno mnie upokorzył… Wtedy, gdy walczyliśmy pod Mont Blanc! Kiedy z paroma tysiącami jazdy rozbił moją awangardę… Tym razem lepiej bym się przygotował! Nie zlekceważyłbym gnojka!
13000 lat p.n.e.
- Co ci jest Baalelu? – Spytał chropowaty, nieprzyjemny głos.
- Boli mnie! – Zawył an’hariel.
Przypominał trzydziestoletniego mężczyznę o ciemnych, krótko ściętych włosach. Leżał skulony, nagi, bez skrzydeł. Tam, gdzie się znalazł, niebyło nic. Cherubina ogarniała czarna nicość.
- Cierpisz przez to co ci zrobiłem? – Spytał obcy, pusty raniący uszy głos.
- Nie! – Zawył dawny szef ochrony serafiatu. – Chodzi o to jak mnie traktują… O brak szacunku! Nawet wśród swoich… Samael, Lewiataniel… widzą we mnie tylko pozbawionego talentu pętaka… A pozostali? Ten bufon – Michał. Rafał – szef rady cherubinatu!
Nigdy nie dał mi prawdziwej szansy, bym mógł udowodnić ile jestem wart…
I jeszcze ten szczeniak, to „cudowne dziecko” – pupilek Ojca… Gabriel! Jeszcze im wszystkim pokażę…
- Chcesz się na nich odegrać?
Tak chcę. Jak cholera! W szczególności na tym szczeniaku, który tak mocno mnie upokorzył… Wtedy, gdy walczyliśmy pod Mont Blanc! Kiedy z paroma tysiącami jazdy rozbił moją awangardę… Tym razem lepiej bym się przygotował! Nie zlekceważyłbym gnojka!
niedziela, 11 czerwca 2017
Husaria Część I Uzbrojenie
W 1610 roku pod wsią Kłuszyn miała miejsce bitwa, w której nieco ponad sześć tysięcy Polaków, rozbiło ponosząc niewielkie straty blisko czterdziestopięcio tysięczną armię rosyjsko-szwedzką.
Swój sukces, wojska hetmana wielkiego Stanisława Żółkiewskiego zawdzięczały potędze ówczesnej, polskiej kawalerii i jej niesamowicie skutecznej strategii walki. Husaria na przełomie XVI i XVII stulecia osiągnęła apogeum swoich możliwości i stanowiła najlepszą jazdę świata.
Czym charakteryzowali
się skrzydlaci jeźdźcy Rzeczypospolitej?
A no nie tylko skrzydłami. Siłą Husarii była najwyższej klasy broń, najlepsze oporządzenie, wyjątkowe wierzchowce, doskonałe wyszkolenie i niesamowicie wysokie morale.
poniedziałek, 5 czerwca 2017
Starożytne cywilizacje Mezopotamii - Sumer część VI
Okres gutejski (2210-2120 p.n.e.)
Trwał zaledwie 90 lat. Czym się charakteryzował?
A no okupacją. Tym razem były to ludy pochodzące z gór Zagros - Lulubejowie i Gutejowie. Ich ekspansja
zaczęła się już za panowania Szarkaliszarriego, następcy Naramsina. Wojownicze plemiona górali opanowali wówczas północną Babilonię. W wyniku ekspansji Akad wpierw stał się marginalnym ośrodkiem, potem ok. 2200 roku p.n.e. przestał istnieć.
Po Akadzie barbarzyńcy opanowali południe Mezopotamii. Dla ówczesnej cywilizacji ich najazd był tożsamy z końcem świata.
Gutowie stworzyli własną dynastię, która składała
Po Akadzie barbarzyńcy opanowali południe Mezopotamii. Dla ówczesnej cywilizacji ich najazd był tożsamy z końcem świata.
Gutowie stworzyli własną dynastię, która składała
się z 21 władców. Otwierał ją król o imieniu Erridupizir, a kończył Tirigan, który rządy sprawował zaledwie 40 dni i na skutek akcji zbrojnej pod przywództwem Utuhengala z Uruku został obalony.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










